poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rozdział 2 'help me'


--Oczami Harrego--

Wstałem i spojrzałem na zegarek była 8:00 co mnie zdziwiło, gdyż zawsze długo spałem. Ale dzisiejsze wczesne obudzenie się miało plus mogłem popatrzyć jak ona słodko śpi. Olivia jest przeurocza gdy leży tak bezbronnie. Gdy minęło ok. 1 godziny zobaczyłem że się budzi i uśmiechnąłem się do niej.
- Hej widzę że już wstałaś.
- Hej. Długo już nie śpisz?- zapytała mrużąc oczy, gdyż słońce świeciło jej na twarz.
- Nie śpię już ok.godziny.- odpowiedziałem i wstałem zasłonić okna.
- To czemu nie wstałeś?- już od rana jest wygadana.
- Bo chciałem popatrzeć jak słodko śpisz- powiedziałem z uśmiechem na twarzy i dodałem- ale ty zepsułaś mi ten piękny widok.
- Oj przepraszam- powiedziała i uśmiechnęła się do mnie.
- Idź się ubierz i przyjdź do kuchni na śniadanie.- powiedziałem po czym poszedłem do kuchni  gdzie zacząłem robić naleśniki. Gdy skończyłem ubijać ciasto naleśnikowe do kuchni weszła Olivia i zaczęła kroić owoce zanim ją o to poprosiłem jakby czytała mi w myślach. Po usmażeniu dałem na naleśniki bitą śmietanę, a Olivia owoce. Jak skończyliśmy przygotowywać posiłek usiedliśmy przy stole i zaczęliśmy jeść.
-Wyszły świetne- powiedziała gdy skończyliśmy jeść i dodała- ty się ubierz a ja pozmywam.
Nie protestując poszedłem do łazienki ubrać się, a gdy wróciłem do kuchni było już pozmywane.
- To ja już będę wracać do domu- powiedziała Olivia.
- Za to ja cię odprowadzę. - powiedziałem, a ona bez niczego poszła ubrać buty.
- Hazz mogę zadać ci pytanie- powiedziała gdy ja zamykałem drzwi.
-Jasne.
-Ale odpowiesz szczerze?
-Tak.
-Czemu się tniesz?- zaskoczyło mnie to pytanie, bo nie wiedziałem czy mogę powiedzieć jej o tym że mój ojciec gwałci Gemme i bije moją matkę, ale chyba mogę jej zaufać.- Halo Jesteś tam?
- Jestem. A odpowiedź brzmi przez mojego ojca- wiem nie powiedziałem jej wszystkiego, ale mam nadzieje że taka niekompletna odpowiedź ją zaspokoi.
- A można wiedzieć co zrobił że przez niego się tniesz? Wiem nie znamy się długo dlatego nie będę zmuszała cię do odpowiedzi.-powiedziała.
- No, bo ten, tego mój ojciec... gwałcił Gemmę... no i ten bije moją matkę.- powiedziałem i zacząłem płakać. Chciałem się powstrzymać ale nie mogłem.

-- Oczami Olivii--

Gdy on zaczął płakać, ja stanęłam i go przytuliłam. Kiedy poczułam jak mnie przytula, a jego łzy spływają na mnie myślałam że sama zacznę płakać.
-Harry wszystko będzie dobrze- próbowałam pocieszyć chłopaka, ale on płakał jeszcze bardziej.- Może wejdziemy do mnie i w tedy porozmawiamy i uspokoisz się. powiedziałam a on szybko pokiwał głową na tak, a ja poszłam otworzyć drzwi. Weszliśmy i poszliśmy od razu do mojego pokoju
- Chcesz się położyć czy będziemy siedzieć?-zapytałam.
-Możemy się położyć będzie wygodniej
Gdy położyliśmy się na moim łóżku on przytulił się do mnie i próbował się uspokoić. Nie odzywałam się bo wiedziałam że potrzebuje tylko bliskości kogoś. Leżeliśmy w ciszy ok. 1,5 godziny, gdyż przerwała ją moja mama.
-Hej- powiedziała i weszła do pokoju.- co robicie?
-Leżmy- odpowiedziałam i postanowiłam przedstawić mamie Harrego- Mamo to jest Harry jest moim przyjacielem.
-Aha, nie przeszkadzajcie sobie. Ja idę robić obiad, a Harry będzie jadł?
-Tak zje u nas.
Mama poszła, a Hazz podniósł głowę i spojrzał mi w oczy.
- Naprawdę jestem twoim przyjacielem?- zapytał z nadzieją w głosie że powiem 'tak'.
-Tak, jesteś moim przyjacielem.- odpowiedziałam, a on przycisną mnie do siebie mocniej.



***************************************************

Hej przepraszam że dopiero dzisiaj i że taki krótki. ale mam nadzieje że się spodoba i że zostawicie jakiś komentarz gdyż każdy komentarz powoduje że mam większy powód do pisania i wiem że nie piszę tylko dla siebie

CHACHI

piątek, 4 kwietnia 2014

rozdział 1 'help me'

-- oczami Oliwi --

Rano obudził minie dźwięk dzwonka telefonu. Gdy zobaczyłam kto dzwoni i odebrałam.
-Hej, Niall. Poco dzwonisz tak wcześnie?
- Bo mam sprawę. Masz jakieś plany na dziś??
-Nie mam żadnych planów. A co??
- Dziś jest impreza urodzinowa Gemmy pamiętasz siostry Harrego. No i jest taka sprawa, że goście nie mogą przyjść i Hazz prosił żebym się ciebie spytał czy byś nie przyszła bo Gemma by się ucieszyła. No i ten tego powiedziałem że przyjdziesz więc nie rób sobie na dziś żadnych planów.
-Ok. To o której mam być gotowa?
- O 15:00 będę po ciebie i pójdziemy na imprezę.
-Ok. To papa.
Pożegnałam się i rozłączyłam, po czym spojrzałam na zegarek. Była 11 więc mam 4 godziny. wstałam i poszłam do kuchni zrobić sobie śniadanie. Po zjedzeniu płatków poszłam się wykąpać. Gdy wyszłam z łazienki poszłam do szafy i zaczęłam wybierać ciuchy na imprezę. Po jakiś 10 minutach wybrałam taki komplet:
  
Gdy skończyłam się przygotowywać była już 14:30 więc weszłam na laptopa i sprawdziłam facebooka i twittera. Gdy skończyłam zadzwonił dzwonek do drzwi. Kiedy otworzyłam zauważyłam w drzwiach Nialla który wyglądał super.
-Hej.-powiedziałam i przytuliłam się do przyjaciela na przywitanie.
-Hej. Gotowa?- zapytał z uśmiechem.
-Tak. Ruszamy.-oznajmiłam zamykając drzwi od domu.- A gdzie mieszka Harry?
-3 przecznice dalej więc nie tak daleko.-powiedział i ruszyliśmy na imprezę. Przez całą drogę śmieliśmy się, a gdy doszliśmy do domu, w którym miała odbyć się impreza Niall zadzwonił do drzwi i otworzyła nam wysoka dziewczyna. To pewnie Gemma. Pomyślałam. 
-Hej Gemma.- przywitał się Niall i po chwili dodał- To moja przyjaciółka Olivia mam nadzieje że się nie gniewasz że ją zaprosiłem. i w ogóle to wszystkiego naj.
-Dziękuje. Nie gniewam się.- Dziewczyna uśmiechnęła się.
-Wiem że się praktycznie nie znamy ale chciałam ci życzyć: zdrowia, szczęścia w życiu i miłości. No i tego co sobie zapragniesz- złożyłam jej życzenia a ona mnie przytuliła i zaprosiła do środka. Weszłam i zobaczyłam Hazze.
Wyglądał bardzo przystojnie że zaczęłam mu się przyglądać i chyba robiłam to za długo.
-Hallo, jesteś?- zapytał Harry machając mi ręką przed oczami.
-Jestem jestem- uśmiechnęłam się a on z nie wiadomo  jakich przyczyn mnie przytulił. Gdy mnie puścił wszyscy zaczęli się śmiać. Ok. godziny 20 mama Harrego przyniosła tort i wszyscy zaczęliśmy śpiewać Sto lat Gemmie. Gdy każdy z nas zjadł kawałek tortu. Hazz z Nialem poszli po prezent. Po wręczeniu prezentu Gemma go rozpakowała i zobaczyła gitarę, którą dla niej wybraliśmy.
Bardzo jej się spodobała za co nam podziękowała i nas przytuliła.
-Gemma może nam coś zagrasz na nowej gitarze- poprosił ją Harry. A Gemma gdy nastroiła gitarę zaczęła grać piosenkę, którą sama napisała. Naprawdę świetnie gra. Gdy skończyła wszyscy zaczęli jej bić brawo. Do godziny 23 śpiewaliśmy na karaoke i tańczyliśmy pa Xboxie.
-Olivia chyba musimy już iść- powiedział Niall. gdy miałam już mu przytaknąć wtrącił się Harry.
- Nie musicie iść bo możecie tu przecież nocować- Harry uśmiechną się do mnie.
- Ja nie mogę bo jestem umówiony jutro rano- tłumaczył Nialler
-On nie może ale ja z chęcią zostanę- uśmiechnęłam się do Harrego.
-No to ja idę- powiedział Niall i pożegnał się ze wszystkimi. A Harry wziął moją rękę i zaprowadził do łazienki gdzie dał mi swoje ciuchy, w których miałam spać. Po tym jak wyszłam z łazienki poszłam do pokoju Hazzy. Gdy weszłam do pokoju zobaczyłam go leżącego w łóżku...


-- Oczami Harrego--



Gdy leżałem na łóżku przyszła Ona ubrana w moją koszulkę. Wygląda pięknie. moje myśli przerwał jej cudowny głos.
-Harry?
-Tak
-No gdzie ja mam spać?
-Masz dwa miejsca do wyboru, albo śpisz na kanapie, albo śpisz koło mnie- kiedy jej odpowiadałem miałem nadzieje że wybierze drugą opcje.
-No to na pewno nie wybieram pierwszej opcji.- gdy odpowiedziała ja się do niej uśmiechnąłem i przesunąłem na brzeg łóżka robiąc jej miejsce. Gdy się położyła przytuliłem ją a ona mnie. Byłem szczęśliwy że nocowała u mnie. Ja jeszcze leżałem i patrzyłem jak zasypia, po czym sam nie wiem kiedy zasnąłem.



*************************************************
Hej jest już 1 rozdział mam nadzieje że wam się spodobał i że zostawicie po sobie jakiś ślad. A i jeżeli chcecie żeby Gemma pojawiła się w bohaterach to napiszcie :)
CHACHI

czwartek, 3 kwietnia 2014

rozdział 0 'help me'

--oczami Olivii--

Jest czwartek godzina 13:30. Właśnie skończyła się 6 lekcja, a ja z Daniell idziemy korytarzem gadając, gdy nagle wpada na mnie jakiś chłopak. Kiedy wstał postanowił mi podać rękę, żeby pomóc mi wstać. Z chęcią z korzystałam  z jego pomocy, ale gdy chwyciłam jego dłoń zauważyłam blizny na jego nadgarstku. Zaczęłam się zastanawiać, po co się tnie i czy się przypadkiem nie przewidziałam się, gdy miałam się go o to zapytać nie było już go.
- Olivia, jesteś? Nic ci nie jest?- pytała troskliwie Daniell, co mnie wyrwało z zamyślenia.
- Jestem, nic mi nie jest. A wiesz kto to był?-zapytałam Dan.
-To jest przecież Harry. Chodzimy z nim do klasy.
-Aha...-chciałam coś jeszcze powiedzieć ale zadzwonił dzwonek-Chodź do klasy.- dopowiedziałam i poszłyśmy do klasy. W klasie szukałam wzrokiem Harrego i go zauważyłam. Więc Dan miała racje. pomyślałam, gdy nauczyciel wszedł do klasy. Po lekcji pełnej przemyśleń wyszłam z klasy i poszłam do Nialla.
-Hej.- przywitałam się z przyjacielem i go przytuliłam.
-Hej. Co zamierzasz teraz robić?- zapytał.
-Chyba nie mam żadnych planów...-chciałam coś jeszcze powiedzieć ale mi przerwał.
-No, to już masz.- uśmiechną się do mnie i dodał- Pójdziesz zemną i moim przyjacielem na zakupy bo musimy mu pomóc.
-Ok. A kiedy dokładnie idziemy?
-Tak dokładnie to czekamy na niego i idziemy- powiedział, a ja pokiwałam głową na tak i puściłam muzykę sobie na słuchawkach tak samo jak Niall. Czekaliśmy jakieś 15 minut gdy przyszedł Harry i przywitał się z moim przyjacielem.
-Hej.-powiedział do mnie, a potem zwrócił się do Nialla- przecież mieliśmy iść sami.
-No, tak, ale ona nam pomoże...-chciał coś jeszcze powiedzieć ale tym razem ja mu przerwałam.
-Halo, ja tu jestem! I nie wiem co mam robić. Mam iść w końcu z wami czy nie? Bo jeżeli nie to znajdę sobie ciekawsze zajęcie.
-Idziesz z nami- powiedział Niall, a Harry uśmiechną się krzywo. Ruszyliśmy w stronę centrum i weszliśmy do jakiegoś sklepu z ozdobami.O co tu chodzi? zaczęłam się zastanawiać.
-No i jesteśmy- powiedział Niall.
-A po co tu jesteśmy?- zapytałam.
-No tak pewnie Niall ci nie powiedział. Jesteśmy tu bo muszę kupić prezent na urodziny dla siostry i nie wiem co jej kupić- wytłumaczył mi Harry.
-Aha, ok. To jeżeli mam Ci pomóc to powiedz co ona lubi i czym się interesuje.
-Gemma interesuje się rysunkami,szkicuje, maluje. Jej pasją jest też muzyka, lubi grać na swojej starej gitarze- opowiadał Harry.
-A jeszcze takie pytanie ile kasy chcesz wydać?
-Najwięcej 120 funtów.
-Nie zapomnij że ja ci się dołożę 120- wtrącił się Niall.
- No to idziemy do sklepu muzycznego.- powiedziałam z uśmiechem.
-A po co?- zapytali chórkiem.
- Kupisz jej na urodziny nową gitarę, a jak ci niestarczy to się dołożę- uśmiechnęłam się, a Hazz odwzajemnił uśmiech pokazując swoje dołeczki. Idąc do sklepu muzycznego śmialiśmy się i wygłupialiśmy przez co droga wydawała się krótsza niż zwykle.Po wejściu do sklepu przywitałam się ze sprzedawcą( przyjacielem mojego ojca), a chłopacy poszli oglądać gitary. Gdy do nich dołączyłam Harry miał w ręku wspaniałą lecz drogą gitarę i gadał z Niallem że nawet gdy się złożymy to nam niestarczy.
-Hej, spokojnie starczy nam- powiedziałam a oni spojrzeli się na mnie ze zdziwieniem, a ja dodałam- ten sprzedawca to przyjaciel mojego ojca i z nim gadałam o tym żeby dał nam zniżkę i powiedział że da nam 50% taniej na każdy sprzęt, który wybierzemy, więc zapłacimy 300 funtów.
Uśmiechnęli się i poszliśmy do kasy przy, przy której zapłaciliśmy. Później poszliśmy na pizzę i wróciliśmy do domu.






********************

Witam mam nadzieje że się podoba i przepraszam że nie dałam prologu ale za to jest rozdział 0 który jest wprowadzeniem do całego opowiadania. :) Mam nadzieje że będą przynajmniej 2 komętarze:) CHACHI

Bohaterowie As Long You Love me

                                                            Emilie Tomilnson ( 19 lat) 

 
Urodzona:14 lutego 1995 roku w Melbourne,Australia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Iris Anderson i Mark Tomilnson
Rodzeństwo:Brak 
Trochę o niej:
Emilie to 19-latka mieszkająca w Londynie.Jej matka była Australijką a ojciec Anglikiem.Gdy Emilie miała niecałe dwa miesiące jej ojciec zostawił jej matkę i ją,po czym wyjechał do ojczystego kraju.Emilie nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów.Jest przyrodnią siostrą Louisa Tomilnsona z zespołu One Direction,lecz ten nie wie nawet o jej istnieniu.
Najlepszą przyjaciółką Emilie jest Kamila.Znają się od dziecka i są dla siebie jak siostry.To właśnie z nią Emilie po śmierci matki leci do Londynu aby zacząć żyć od nowa.
Chodzi na studia i przez jakiś czas spotykała się ze starszym bratem Kamili.
Kamila Brooks(21 lat)

  
Urodzona: 3 października 1993 roku w  Melbourne,Australia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Amelia i Andrew Brooks 
Rodzeństwo:Starszy brat Ian 
Trochę o niej:
Kamila to śliczna 21-latka.Jej matka z pochodzenia jest Polką a ojciec Australiczyjkiem.Ma starszego o dwa lata brata-Iana.
Jest po studniach psychologii i pracuje w Londynie jako psycholog dziecięcy.Jej najlepszą przyjaciółką jest Emilie.Traktuje ją jak siostrę
Gdy umarła matka Emilie ona wraz z przyjaciółką poleciała do Londynu.Nie zna ojca Emilie,ale wie za to dużo o jej bracie.Ma nadzieję że kiedyś Emi się z nim spotka 

Louis Tomlinson(22 lata)
Urodzony:24 grudnia 1992 roku w Doncaster,Anglia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Jay Tomlinson i Mark Tomlinson
Rodzeństwo:siostry:Georgie, Charlotte, Felicite, Daisy i Phoebe Tomlinson
Trochę o nim:
Louis to najstarszy członek zespołu One Direction,który powstał w 2010 roku.Jest najbardziej zabawnym członkiem zespołu.Lubi się wygłupiać i rozśmieszać innych.Jego najlepszym przyjacielem jest Harry Styles.
Louis od 2011 roku spotyka się z modelką Eleanor Calder.
Ma pięć młodszych sióstr(Nie licząc Emilie) Nie wie o istnieniu Emilie
Uwielbia śpiewać i grać w piłkę nożną.

Harry Styles(21 lat)
 
Urodzony:1 lutego 1994 roku w Holmes Chapel,Anglia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Anne Cox i Des Styles
Rodzeństwo:Starsza siostra Gemma Styles
Trochę o nim:
Harry jest najmłodszym członkiem zespołu One Direction.Spotykał się z wieloma starszymi kobietami dlatego też jest uważany za flirciarza.Jest miły i uprzejmy.Uwielbia wygłupy i pomagać innym.
Jego najlepszym przyjacielem jest Louis.


Zayn Malik(21 lat)

Urodzony:12 stycznia 1993 roku w Bradford,Anglia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice: Patricia i Yaser Malik
Rodzeństwo:siostry: Donyia , Waliyha , Safaa Malik
Trochę o nim:
 Zayn w zespole jest uważany za "Bad Boy'a" gdyż pali papierosy.Jego ojciec z pochodzenia jest z Pekinu.Zayn jest muzułaminem i jest z tego dumny, ma jedną starszą siostrę(Donyia) i dwie młodsze.
Od 2011 roku spotyka się z Perrie Edwards a 23 sierpnia 2013 roku oświadczył się jej.

Liam Payne(21 lat)
 
Urodzony:29 sierpnia 1993 roku w Wolverhampton,Anglia 
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Karen i Geoff Payne
Rodzeństwo:Starsze siostry Ruth i Nicola Payne
Trochę o nim:
Liam jest najbardziej odpowiedzialnym członkiem zespołu One Direction,dlatego też nazywany jest "Daddy Directoner" 
Kiedyś trenował boks bo w szkole był nękany.
Od 2011 roku spotykał się z tancerką Danielle Peazer niestety zerwali w 2013 roku.
Od 2013 roku spotyka się z koleżanką z dzieciństwa Sophią Smith 

Niall Horan(21 lat)
 

Urodzony:13 wrześnai 1993 roku w Mullingar,Irlandia
Obecne miejsce zamieszkania:Londyn,Anglia
Rodzice:Maura i Bobby Horan
Rodzeństwo:Starszy brat Greg Horan
Trochę o nim:
Niall To jedyny irlandczyk w zespole.Uwielbia jeść i spać.Lubi zachowywać się jak dziecko(Zresztą jak wszyscy w zespole) 
w 2014 roku odbył operację kolana.
Jego ulubioną reustoracją jest Nado's 
W chwili obecnej nie ma dziewczyny ale poszukuje ją za pomocą Tweetera

____Postacie II planowe__

Perrie Edwards(21 lat)
Członkini zespołu Little Mix,narzeczona Zayn'a i najlepsza przyjaciółka Eleanor i Sophie

  

Eleanor Calder(20 lat)
Dziewczyna Louisa,modelka,najlepsza przyjaciółka Perrie i Sophie 

  

Sophia Smith(20 lat)
Dziewczyna Liama,studentka,najlepsza przyjaciółka Perrie i Eleanor.

  

Ian Brooks(23 lata)
Starszy brat Kamili,były chłopak Emilie.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Nobody Is Perfect

"Gdy wylądowałam w Londynie padał deszcz.Nie wzięłam tego za zły znak.O tej porze roku było to tu nieuniknione.Wyszłam z lotniska i skierowałam się do taśmy aby odebrać swój bagaż.Chwilę poczekałam aż w końcu ujrzałam swoje dwie duże walizki.Chwyciłam je i wyszłam na halę odlotów.Rozglądałam się za moją matką.Nigdzie jej nie widziałam co trochę mnie zmartwiło."Czyżby o mnie zapomniała?"-Pomyślałam."

Zaciekawiło Cię co dalej? 
Zapraszam:http://niktnigdyniedostaniemegoserca.blogspot.com/

Heroes ' Help me'

Olivia Black-18 letnia dziewczyna, na ogół miła i pogodna, ale gdy ktoś ją wkurzy nie można do niej podejść

Harry Styles- 19 letni chłopak, w dzień zwykle pogodny i chętny do pomocy, a w nocy załamany. 

 Niall Horan- 19 letni chłopak, który jest największym wsparciem dla Harr'ego i wielu innych osób na ogół w dobrym chumorze.

Daniell Smith- 18 letnia dziewczyna, najlepsza przyjaciółka Olivii, na co dzień wesoła, miła i chętna do pomocy znajomym.

BOHATEROWIE BĘDĄ JESZCZE DODAWANI :)

*********************************************************************************

 no no mamy już bohaterów prolog może dodam jeszcze dzisiaj :)

CHACHI 

I'm Mika

Hej kochani! Na imię mam Dominika i mam trzynaście lat.Znajomi mówią mi Mika lub psychokardiashanka.Uwielbiam show rodziny Kardiashanów dlatego też z stąd ta ksywka.Jestem miła dopóki ktoś też jest miły,potrafię być wredna i arogancka jeśli ktoś na to zasłużył.No i gdy mojemu koledze spłąnoł dom dałam mu czekoladę którą dostałam od "Mikołaja" (akurat były Mikołajki) no i jedna z moich przyjaciółek powiedziała że jestem jak Niall-Lubię pomagać wszystkim dookoła.
Jeśli macie jakieś problemy sercowe,w szkole,ktoś ci dokucza śmiło piszcie! Dajcie namiary na tego kto dokucza a ja go załatwię swoimi super mocami! Taa...
No więc to na tyle.Będę tu pisała też opowiadanie.Jeszcze nie wiem jak będzie się nazywać i kiedy dodam bohaterów.Tak szczerze to nie mam jeszcze na nie pomysłu ale coś się na pewno wymyśli :) 
To do następnego! 

//Mika 

HEJ

Jestem tu nowa. Mam na imię Wiktoria i mam 13 lat. Jestem Directioner od 2,5 roku i trochę  Lovatic. po za tym mój ulubiony kolor to zielony. A o moim charakterze to jestem wredna jak ktoś mnie wkurzy i łatwo się denerwuje dzięki czemu często się kłócę. :) a będę podpisywać się CHACHI :)

CHACHI

Jestem tu nowa...

Cześć Jestem Ala będę podpisywać się Alli, uwielbiam kolor czerwony i mam 12 lat.
Gdy ktoś pyta mnie ile lat jestem directionerką odpowiadam jestem nią od zawsze i do zawsze .
Kocham 1D za wszystko nie przejmuję się hejtami antyfanów moi znajomi mówią że to geje ale ja się nie przejmuję tym co mówią i wam radzię to samo   pozdrawiam ale na razie muszę isć /Alli

niedziela, 30 marca 2014

Bohaterowie. !

Lilly Potter - Była cichą dziewczynką, ale zmieniła się strasznie po zerwaniu z chłopakiem. Ma przyjaciółki 2 
Alice(Ali) i Alexandra(Alex). Ma 18 lat. Wielka fanka 1D, 5SOS i TV.

Alice Garcia - Podobnież jak jej przyjaciółka Lilly się zmieniła, ale z powodu utraty rodziców. Kocha swoje przyjaciółki jak siostry, ma ona małą siostrę która ma 1,5 roku i opiekuje się nią. Ma 18 lat. Wielka fanka 1D, 5SOS i TV.

Siostra Alice - Emma ma 1,5 roku. 

 Alexandra Melson - Ta dziewczyna jako jedyna nie jest taka jak jej przyjaciółki, dużo czasu przebywa z Alice i pomaga jej z małą Emmą. Emma jest dla niej jak mała córeczka. Sama ma małą siostrę, ale jej rodzina wyprowadziła się do Polski, a ona została w swoim rodzinnym mieście. Ma 18 lat. Wielka fanka 1D i 5SOS.

PRZYJACIELE 5SOS i TV.
Niall Horan - 20 latek rocznikowo 21, zakochuje się po jakimś czasie w przyjaciółce Lilly. Ma 4 przyjaciół są dla niego jak bracia, sam ma jednego Greg'a. Kocha jedzenie.
Louis Tomlinson - 22 latek rocznikowo 23, zachowuje się na 5 letniego chłopczyka, bardzo kocha marchewki. Ma przyjaciół których uwarz za braci. 
Zayn Malik- 21 latek, bardzo kocha lusterka, bardzo ale to bardzo dużo ich posiada. Ma wiernych braci, Nialla, Louisa, Liama i Harrego. 
Liam Payne - 20 latek rocznikowo 21, on jedyny zachowuje się na swój wiek. Bardzo boi się łyżeczek, dlatego nie słodzi herbaty, nie je żadnych zup. Ma przyjaciół z którymi bardzo się kochają i wspierają.
Harry Styles - 20 latek, jak zawsze kobieciarz. Ma siostrę która ma na imię Gemma. Kocha liczbę 69, i bardzo lubi ją robić. Każdy wie że mu nie można odmówić. Ma braci których kocha jak własnych. 


PRZYJACIELE OBY DWUCH ZESPOŁÓW.
Luke Hemmings
Michael Clifford
Ashton Irwin
Calum Hood

PRZYJACIELE OBY DWUCH ZESPOŁOW.
Coonor Ball
Brad Simpson
James McVey
Tristan Evans.
_________________________________________________________________________________

No to co mamy już bohaterów. Ja myślę że opowiadanie się wam będzie podobać.

ŻEGNA WAS. MRS.HORAN / WERUŚKaa. <<3 


Prolog. !

Jestem sobie cicha dziewczyna, ktora slucha sie rodzicow. Mam 18 lat i juz odpowiadam.na swoje zycie. Mam wspanialego chlopaka ktory ma na imie Kendall. Bardzo go kocham i nie wiem co bym bez niego zrobila, on kocha mnie i wiem ze nie potrafi tez bezemnie zyc. Mam przyjaciolki Alice i Alexandra, sa dla mnie jak siostry ktorych akurat nie mam tylko 2 glupich braci. Bardzo bym sie wymienila na Ali i Alex, one jedyne wiedz jak mnie zpocieszyc, wiem ze im moge sie zwierzyc i nikomu nie wygadaja sekretu. Mamy jeszcze do konca roku szkolnego niecale 3 miesiace, we wakcje razem z dziewczynami mialysmy wyjechac sobie nad morze do polski do rodziny Alex. Wszystko rozmyslalam co i jak bedzie i w ogole, gdy nagle uslyszlam pukanie do mojego pokoju byla to moja kochana przyjaciolka Ali.
- Heej Ali, jak tam siadaj.
- A no Heej kochana, wiesz ja wlasnie w sprawie do ciebie. - (Ali)
- A w jakiej to. - dobrze wiedzialam jakiej.
- No wiesz sercowej. ( Ali. )

Powitanie was. !

Heej. Mam na imię Weronika, i jestem Directioner i 5SOSFamily. Niektórzy z was znają mnie z Bloga Life's Not Tale. Ten blog będzie poświęcony dla fanek jak i dla Directioner, 5SOS oraz The Vamps. Dla mojej kochanej przyjaciółki to robię, więc pod każdym opowiadaniem proszę o pisanie komentarzy, chcę widzieć wasze opinie na temat tego co piszę. A więc zabieram się do pracy, idę pisać bohaterów i prolog. 


Żegna was Mrs.Horan / Weruśkaa. ;**